Mijała godzina za godziną, a Niall’a nadal nie było.
Odchodziłaś już od zmysłów. Chciałaś dzwonić na policję, obdzwaniać szpitale,
ale to i tak byłoby bez sensu. Czułaś, że to wszystko przez ciebie…
Było już naprawdę późno. Chłopcy chcieli iść go szukać, ale
przecież oni też nie znają wyspy, więc mogliby się zgubić. Siedzieliście przed
hotelem prawie do samego rana. Horan się jednak nie pojawił. Postanowiliście,
że jeżeli nie wróci do wschodu słońca, to zgłosicie zaginięcie.
Byłaś już wykończona, oczy same ci się zamykały. Koło 4 nad
ranem poszliście do pokoi. Harry wziął cię na plecy i zaniósł na górę.
Położyłaś się, ale mimo dużego zmęczenia nie potrafiłaś zasnąć. Cały czas
myślałaś o Niall’u. Zastanawiałaś się gdzie jest i co się z nim dzieje. Bałaś się,
że coś mogło mu się stać..
W końcu na chwilę się zdrzemnęłaś. Kiedy się obudziłaś
Harry’ego już nie było. Wstałaś i odsunęłaś zasłony. Było już koło południa, bo
słońce było wysoko na niebie. Założyłaś szybko buty i wybiegłaś z pokoju.
Miałaś nadzieję, że Niall się odnalazł. Zbiegłaś po schodach do lobby, a tam
zobaczyłaś Styles’a i Liam’a. Rozmawiali z recepcjonistką. Podeszłaś do nich i
przysłuchiwałaś się rozmowie.
- Proszę nas o wszystkim informować. –powiedział Liam.
- Oczywiście. Będziemy w kontakcie. –odpowiedziała kobieta.
I rozmowa się zakończyła.
- I co ? –zapytałaś niepewnie.
- Zadzwoniliśmy na policję. –oznajmił Harry.
Twoje oczy zapełniły się łzami. Miałaś teraz w głowie
najgorsze scenariusze. Myślałaś, że Niall się odnalazł i jest już wszystko
dobrze, ale spotkało cię niestety rozczarowanie.
- Jeżeli policja się czegoś dowie od razu nas poinformują.
–oznajmił Liam.
- Mam nadzieję, że nic mu nie jest. –dołączyła się do
rozmowy El.
- Na pewno się znajdzie cały i zdrowy. –powiedział Li i
uśmiechnął się.
Razem z Harry’m wróciłaś do pokoju. Przebrałaś się w
jakiś ciuchy i z powrotem zeszliście na
dół. Poszliście do restauracji, aby coś zjeść. Nie miałaś apetytu. Jadłaś na
siłę. A to wszystko przez to, że tak bardzo przejęłaś się Niall’em.
Po śniadaniu razem z Harry’m poszłaś na spacer, bo przecież
siedzenie i czekanie aż Niall wróci byłoby bez sensu. Policja i tak miała was o
wszystkim informować. Wyszliście z hotelu i skierowaliście się chodnikiem w
stronę plaży. Szliście i milczeliście. Co chwile mijaliście jakiś ludzi. Po
drodze spotkaliście też fanów
chłopców. Harry porobił sobie z nimi trochę zdjęć
i rozdał parę autografów. Podobało cię się to, że Styles i reszta zespołu mają
takie podejście do fanów. W końcu doszliście do małej kawiarenki. Zajęłaś
miejsce i wzięłaś kartę. Zamówiłaś sobie truskawkowego shake’a, a Harry wziął
to samo. Kiedy kelner przyniósł od razu wzięłaś się do picia. Było bardzo
gorąco, więc chciało ci się pić. Siedziałaś naprzeciw chłopaka i przyglądałaś
się jego twarzy, a on patrzył głęboko w twoje oczy. Prawie ze sobą nie
rozmawialiście, ale to wam nie przeszkadzało. Mogliście tak siedzieć i milczeć do
nocy. Nagle waszą ciszę przerwała dziewczyna, która zatrzymała się obok waszego
stolika.
- Harry ? O mój Boże, co za spotkanie. –powiedziała.
Spojrzałaś na Harry’ego, bo nie wiedziałaś kto to.
Zauważyłaś, że chłopak był trochę zmieszany.
- O.. cześć. –odpowiedział niepewnie po chwili, a dziewczyna
usiadła obok niego.
- Długo się nie odzywałeś. Bałam się, że w ogóle nie zadzwonisz.
–mówiła dziwnym głosem, a po chwili przysunęła się bardziej do Harry’ego.
Zakaszlałaś, żeby zdała sobie sprawę, że Harry jest tutaj z tobą, ale ona nie
zwróciła na to uwagi.
–A tu takie spotkanie.. –powiedziała i zmierzyła Styles’a
wzrokiem. - Nie ładnie tak się nie odzywać, a… szczególnie po tak cudownie
spędzonej nocy. – dodała po chwili. Kiedy to usłyszałaś gwałtownie wstałaś od
stolika i wyszłaś z kafejki. Nie miałaś ochoty dalej słuchać tego, co ona
mówiła. Przerzuciłaś torbę przez ramię i szybkim krokiem ruszyłaś z powrotem w
stronę hotelu. Usłyszałaś jak Harry woła twoje imię i biegnie za tobą, ale nie
zważałaś na to, tylko dalej szłaś. Po chwili cię dogonił i złapał za rękę.
- [T.I] ! Posłuchaj .. to było dawno, naprawdę dawno…
–zaczął mówić.
- Harry.. nie
obchodzi mnie kiedy to było i co między wami zaszło. Nie o to chodzi.
–przerwałaś mu- Po prostu ..zdałam sobie sprawę, że .. zmieniłeś się. Nie
jesteś już taki jak dawniej.. –mówiłaś patrząc chłopakowi w oczy.- Nie jesteś
już tym Harry’m z przed 3 lat.
- Ty też się zmieniłaś. –powiedział chłopak.
- Ale.. Harry nie chodzi mi o to, że teraz masz bardziej
kręcone włosy niż przedtem, tylko ..nie jesteś już tym samym chłopakiem.
–oznajmiłaś, a chłopak spuścił głowę. – Możesz.. już do niej wrócić i załatwić
tą sprawę i wytłumaczyć jej dlaczego nie zadzwoniłeś i w ogóle.. –powiedziałaś
i ruszyłaś w stronę hotelu zostawiając Styles’a.
Kiedy doszłaś do
hotelu, od razu skierowałaś się do waszego pokoju. Weszłaś do środka, zdjęłaś
buty, odłożyłaś torebkę i wyszłaś na balkon. Było bardzo gorąco. Położyłaś się
na leżaczku. Słońce idealnie padało na twoje ciało. Założyłaś okulary i oparłaś
głowę o siedzenie. Chciałaś się na chwilę wyluzować.. na chwilę odpłynąć.
Poleżałaś jakieś 15 min, a później wstałaś i oparłaś się o barierkę balkonu.
Widać było, ze na plaży jest dużo ludzi, ale nie dziwiłaś się bo była piękna
pogoda. Rozglądałaś się tak po okolicy, aż w końcu zobaczyłaś coś dziwnego.
Ktoś siedział pod drzewem, ale ta sylwetka wydawała ci się znajoma. Blond włosy
i okulary przeciwsłoneczne. To musiał być Horan.
- Niall ?! –krzyknęłaś, ale nie otrzymałaś odpowiedzi, więc
wybiegłaś z pokoju, a następnie z hotelu. Obiegłaś budynek dookoła, aż w końcu
dotarłaś w miejsce, które wypatrzyłaś z balkonu. Kiedy chłopak cię zobaczył
zerwał się i wstał z ziemi.
- Niall ! Martwiliśmy się. –powiedziałaś i chciałaś rzucić
się Niall’owi w ramiona, ale on cię odepchnął. Zdziwiło cię to, bo nigdy się
tak nie zachowywał.
- Gdzie byłeś całą noc ?!
- To nieistotne. –odpowiedział szorstko blondyn.
- Martwiłam się o ciebie. Myślałam, że coś ci się stało.
–powiedziałaś
- Powtarzasz się. –odpowiedział i zaczął iść.
- Niall .. –złapałaś go za rękaw. – Co się z tobą dzieje ?
–chłopak głęboko westchnął.
- Dziewczyno, czy ty niczego nie rozumiesz ?! –zaczął mówić,
a ty patrzyłaś na niego niepewnym wzrokiem. – Myślałem, że to minie. Starałem
się zachowywać normalnie, ale już nie potrafię. To jest zbyt silne. Szanowałem
ciebie i Harry’ego, ale nie mogę, nie potrafię już na was patrzeć. To doprowadza
mnie do szału. Już tak nie mogę. - to co usłyszałaś … nie mogłaś w to uwierzyć.-
Nie mam ochoty już się z tobą spotykać. –mówił dalej.- Proszę cię żebyś już
nigdy do mnie nie dzwoniła. Nie chce już utrzymywać z tobą kontaktu. Nie
będziemy się już spotykać. Jutro wylatuję, więc ty i Harry będziecie mieć
święty spokój. –kiedy Niall to mówił czułaś jak łzy spływają po twoim policzku.
Czułaś ból na sercu. To sprawiło ci ogromną przykrość. Nie wierzyłaś w to co
słyszałaś. Czy to powiedział Niall ? Ten Niall, na którego zawsze mogłaś
liczyć, z którym mogłaś o wszystkim porozmawiać, który był z tobą kiedy
potrzebowałaś pomocy, a co najważniejsze, ten którego uważałaś za najlepszego
przyjaciela ? To nie miało tak być… to mogło tak się
skończyć..
Patrzyłaś na chłopaka przerażonymi i załzawionymi oczami.
Nic nie mówiłaś, tylko ciężko oddychałaś. Bo niby co miałaś powiedzieć ?
Zraniłaś go, choć nic takiego nie zrobiłaś. Gdybyś wiedziała, że to się tak
skończy ..Czułaś się okropnie, podle..
Niall patrzył na twoją twarz, która zawsze była rumiana, ale
teraz stała się dziwnie blada. Czułaś nienawiść w jego oczach. Po chwili wyrwał
rękaw z twojej ręki i odszedł, a ty zostałaś sama zalewając się łzami..
Właśnie traciłaś najlepszego przyjaciela w swoim życiu,
kogoś kto był dla ciebie tak ważny.. bardzo ważny… Najgorsze było to, że nie
mogłaś nic zrobić. Patrzyłaś zamazanym przez łzy wzrokiem, na odchodzącego
chłopaka. Chciałaś za nim pobiec, ale coś sprawiło, że nie mogłaś zrobić żadnego
ruchu i nie mogłaś nic krzyknąć, bo coś blokowało twoją mowę... Nawet przez
sekundę nie pomyślałaś, że może stać się coś takiego. Niall. Tak właśnie ten
Niall powiedział ci chwilę temu, że się w tobie zakochał. Jak mogłaś niczego
nie zauważyć ? Przecież to on pomógł ci kiedy najbardziej potrzebowałaś pomocy.
Właśnie on podnosił cię na duchu, troszczył się o ciebie. Jak mogłaś tego nie
widzieć ? Jak ?..
Czułaś, że te kilka słów, które usłyszałaś od niego obrócą
twój życie o 180 stopni…
_________________________________________________________________________________
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
I mamy już 17 rozdział :D Mam nadzieję, że się podoba i was nie zawiodłam. Po przeczytaniu możecie sobie jeszcze raz oglądnąć zwiastun to wam się trochę rozjaśni o co tam chodziło :D A tak wgl. to podobał się wam ten zwiastun ? +Dziękuję za 10k wejść ♥ To wszystko na prawdę wiele dla mnie znaczy.

CO BĘDZIE DALEJ ? *_* DAWAJ MI TU SZYBKO NASTĘPNĄ CZĘŚĆ XD
OdpowiedzUsuńO kurde!WoW ekstra prosze dodaj kolejny jak najszybciej błagam rozdział MEGA aż się popłakałam;'( fajne masz pomysły na rozdziały-@natalia17k
OdpowiedzUsuńo boze biedny Niallek sie popłakałam piekny <3
OdpowiedzUsuńawesome :) czekam na kolejny :)
OdpowiedzUsuń@wiosennaa
no i becze ..;c jeju biedny Niall ;c nie moge sie doczekac następnej części :) jesteś świetna -fuck_mee_harold
OdpowiedzUsuńbosz... zarypiste to jest *o*
OdpowiedzUsuńJsahahksksbjnkhwijs nie męcz mnie tak,pisz dalej bo chce już wiedzieć co się stało. *-* <3
OdpowiedzUsuńJezusie *___* Zakochałam się w tym blogu. Biedny Niall ._. Czekam na następną część < 3 @sara200102
OdpowiedzUsuńCudowny *.*
OdpowiedzUsuńi teraz mam chcice aby ona była z Niall'em, taktaktak <3
OdpowiedzUsuńno ale ja nie jestem autorem, więc moje pisanie nic nie da :)
czekam na kolejny rozdział i zapraszam do siebie :)
http://socanwedoitalloveragain.blogspot.com/
Genialny <3
OdpowiedzUsuńCudowny, mam nadzieję, że ona pogodzi się z Harrym, a Niall jej wybaczy i znajdzie dziewczynę swoich marzeń <3 Cudny, cudy i jeszcze raz CUDNY!!! <3 Czekam na kolejny!! ;DD
OdpowiedzUsuńNo bo oni powinni być razem no! Świetny, cudowny i wogóle. Bardzo mi się podoba jak piszesz, zaglądam codziennie. Napisz kolejny jak najszybciej, bo jestem strasznie ciekawa jak to się skończy! Wspaniale i jeszcze raz wspaniale. czuje, że stałaś się moją idolką :) :3
OdpowiedzUsuńczekam na dalej no! :D
OdpowiedzUsuńRozdział genialny.! Chcę jak najszybciej następny. :>
OdpowiedzUsuńŚwietny! Normalnie wczoraj znalazłam twój blog i przeczytałam cały,teraz nie mogę zasnąć i weszłam i bach nowy rozdział! :) uwielbiam!
OdpowiedzUsuń+ KOCHAM CIE! I czekam na następny
OdpowiedzUsuńsuper to jest po prostu super gratuluje talentu pisz dalej :)
OdpowiedzUsuńjejku . ! swietny nie moge sie doczekac nastepnego . ! *_*
OdpowiedzUsuńboski nie mogę się doczekać następnego *.* ♥
OdpowiedzUsuńświetny blog liczę że odwiedzisz mój. dopiero co zaczynam więc nie wiem czy jest doby. http://one-direction-dreams-come-true.blogspot.com/ liczę na szczerą opinię . masz jakieś pomysły napisz mi na pocztę:
OdpowiedzUsuńnatalkab29.poczta.onet.pl@gmail.com :)
cudny rozdział, tylko strasznie smutny :c
OdpowiedzUsuńale to nic :)
nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału ! Jesem uzależniona od tego bloga XD
i to wszystko przez ciebie ;d ... oby tak dalej ;)
Cudy ... mam nadzieje że wszystko bd dobrze.
OdpowiedzUsuńnie mg doczekać się nn <3
A się porobiło. Suuuper rozdział <33
OdpowiedzUsuńSuuper! Nialler i [T.I].Nareszcie!
OdpowiedzUsuńno prosze daj go
OdpowiedzUsuńdziewczyno.! KOCHAM TWOJE OPOWIADANIA.!!!PISZ DALEJ.!!!!*.*.*.*.*
OdpowiedzUsuńświetnyy :D zwiastun był fajny, nie wiedziałam o co chodziło, ale wiedziałam, że będzie jakieś nieszczęście xD ale fajnie, że coś takiego przygotowujesz.. takie zwiastuny. :D @MarlenaLoczek1D
OdpowiedzUsuń