wtorek, 2 kwietnia 2013

Rozdział 17.


Mijała godzina za godziną, a Niall’a nadal nie było. Odchodziłaś już od zmysłów. Chciałaś dzwonić na policję, obdzwaniać szpitale, ale to i tak byłoby bez sensu. Czułaś, że to wszystko przez ciebie…
Było już naprawdę późno. Chłopcy chcieli iść go szukać, ale przecież oni też nie znają wyspy, więc mogliby się zgubić. Siedzieliście przed hotelem prawie do samego rana. Horan się jednak nie pojawił. Postanowiliście, że jeżeli nie wróci do wschodu słońca, to zgłosicie zaginięcie.
Byłaś już wykończona, oczy same ci się zamykały. Koło 4 nad ranem poszliście do pokoi. Harry wziął cię na plecy i zaniósł na górę. Położyłaś się, ale mimo dużego zmęczenia nie potrafiłaś zasnąć. Cały czas myślałaś o Niall’u. Zastanawiałaś się gdzie jest i co się z nim dzieje. Bałaś się, że coś mogło mu się stać..
W końcu na chwilę się zdrzemnęłaś. Kiedy się obudziłaś Harry’ego już nie było. Wstałaś i odsunęłaś zasłony. Było już koło południa, bo słońce było wysoko na niebie. Założyłaś szybko buty i wybiegłaś z pokoju. Miałaś nadzieję, że Niall się odnalazł. Zbiegłaś po schodach do lobby, a tam zobaczyłaś Styles’a i Liam’a. Rozmawiali z recepcjonistką. Podeszłaś do nich i przysłuchiwałaś się rozmowie. 
- Proszę nas o wszystkim informować. –powiedział Liam.
- Oczywiście. Będziemy w kontakcie. –odpowiedziała kobieta.
I rozmowa się zakończyła.
- I co ? –zapytałaś niepewnie.
- Zadzwoniliśmy na policję. –oznajmił Harry.
Twoje oczy zapełniły się łzami. Miałaś teraz w głowie najgorsze scenariusze. Myślałaś, że Niall się odnalazł i jest już wszystko dobrze, ale spotkało cię niestety rozczarowanie.
- Jeżeli policja się czegoś dowie od razu nas poinformują. –oznajmił Liam.
- Mam nadzieję, że nic mu nie jest. –dołączyła się do rozmowy El.
- Na pewno się znajdzie cały i zdrowy. –powiedział Li i uśmiechnął się.
Razem z Harry’m wróciłaś do pokoju. Przebrałaś się w jakiś  ciuchy i z powrotem zeszliście na dół. Poszliście do restauracji, aby coś zjeść. Nie miałaś apetytu. Jadłaś na siłę. A to wszystko przez to, że tak bardzo przejęłaś się Niall’em.
Po śniadaniu razem z Harry’m poszłaś na spacer, bo przecież siedzenie i czekanie aż Niall wróci byłoby bez sensu. Policja i tak miała was o wszystkim informować. Wyszliście z hotelu i skierowaliście się chodnikiem w stronę plaży. Szliście i milczeliście. Co chwile mijaliście jakiś ludzi. Po drodze spotkaliście też fanów
chłopców. Harry porobił sobie z nimi trochę zdjęć i rozdał parę autografów. Podobało cię się to, że Styles i reszta zespołu mają takie podejście do fanów. W końcu doszliście do małej kawiarenki. Zajęłaś miejsce i wzięłaś kartę. Zamówiłaś sobie truskawkowego shake’a, a Harry wziął to samo. Kiedy kelner przyniósł od razu wzięłaś się do picia. Było bardzo gorąco, więc chciało ci się pić. Siedziałaś naprzeciw chłopaka i przyglądałaś się jego twarzy, a on patrzył głęboko w twoje oczy. Prawie ze sobą nie rozmawialiście, ale to wam nie przeszkadzało. Mogliście tak siedzieć i milczeć do nocy. Nagle waszą ciszę przerwała dziewczyna, która zatrzymała się obok waszego stolika.
- Harry ? O mój Boże, co za spotkanie. –powiedziała.
Spojrzałaś na Harry’ego, bo nie wiedziałaś kto to. Zauważyłaś, że chłopak był trochę zmieszany.
- O.. cześć. –odpowiedział niepewnie po chwili, a dziewczyna usiadła obok niego.
- Długo się nie odzywałeś. Bałam się, że w ogóle nie zadzwonisz. –mówiła dziwnym głosem, a po chwili przysunęła się bardziej do Harry’ego. Zakaszlałaś, żeby zdała sobie sprawę, że Harry jest tutaj z tobą, ale ona nie zwróciła na to uwagi. 
–A tu takie spotkanie.. –powiedziała i zmierzyła Styles’a wzrokiem. - Nie ładnie tak się nie odzywać, a… szczególnie po tak cudownie spędzonej nocy. – dodała po chwili. Kiedy to usłyszałaś gwałtownie wstałaś od stolika i wyszłaś z kafejki. Nie miałaś ochoty dalej słuchać tego, co ona mówiła. Przerzuciłaś torbę przez ramię i szybkim krokiem ruszyłaś z powrotem w stronę hotelu. Usłyszałaś jak Harry woła twoje imię i biegnie za tobą, ale nie zważałaś na to, tylko dalej szłaś. Po chwili cię dogonił i złapał za rękę.
- [T.I] ! Posłuchaj .. to było dawno, naprawdę dawno… –zaczął mówić.
- Harry..  nie obchodzi mnie kiedy to było i co między wami zaszło. Nie o to chodzi. –przerwałaś mu- Po prostu ..zdałam sobie sprawę, że .. zmieniłeś się. Nie jesteś już taki jak dawniej.. –mówiłaś patrząc chłopakowi w oczy.- Nie jesteś już tym Harry’m z przed 3 lat. 
- Ty też się zmieniłaś. –powiedział chłopak.
- Ale.. Harry nie chodzi mi o to, że teraz masz bardziej kręcone włosy niż przedtem, tylko ..nie jesteś już tym samym chłopakiem. –oznajmiłaś, a chłopak spuścił głowę. – Możesz.. już do niej wrócić i załatwić tą sprawę i wytłumaczyć jej dlaczego nie zadzwoniłeś i w ogóle.. –powiedziałaś i ruszyłaś w stronę hotelu zostawiając Styles’a.
 Kiedy doszłaś do hotelu, od razu skierowałaś się do waszego pokoju. Weszłaś do środka, zdjęłaś buty, odłożyłaś torebkę i wyszłaś na balkon. Było bardzo gorąco. Położyłaś się na leżaczku. Słońce idealnie padało na twoje ciało. Założyłaś okulary i oparłaś głowę o siedzenie. Chciałaś się na chwilę wyluzować.. na chwilę odpłynąć. Poleżałaś jakieś 15 min, a później wstałaś i oparłaś się o barierkę balkonu. Widać było, ze na plaży jest dużo ludzi, ale nie dziwiłaś się bo była piękna pogoda. Rozglądałaś się tak po okolicy, aż w końcu zobaczyłaś coś dziwnego. Ktoś siedział pod drzewem, ale ta sylwetka wydawała ci się znajoma. Blond włosy i okulary przeciwsłoneczne. To musiał być Horan.
- Niall ?! –krzyknęłaś, ale nie otrzymałaś odpowiedzi, więc wybiegłaś z pokoju, a następnie z hotelu. Obiegłaś budynek dookoła, aż w końcu dotarłaś w miejsce, które wypatrzyłaś z balkonu. Kiedy chłopak cię zobaczył zerwał się i wstał z ziemi.
- Niall ! Martwiliśmy się. –powiedziałaś i chciałaś rzucić się Niall’owi w ramiona, ale on cię odepchnął. Zdziwiło cię to, bo nigdy się tak nie zachowywał.
- Gdzie byłeś całą noc ?!
- To nieistotne. –odpowiedział szorstko blondyn.
- Martwiłam się o ciebie. Myślałam, że coś ci się stało. –powiedziałaś
- Powtarzasz się. –odpowiedział i zaczął iść.
- Niall .. –złapałaś go za rękaw. – Co się z tobą dzieje ? –chłopak głęboko westchnął. 
- Dziewczyno, czy ty niczego nie rozumiesz ?! –zaczął mówić, a ty patrzyłaś na niego niepewnym wzrokiem. – Myślałem, że to minie. Starałem się zachowywać normalnie, ale już nie potrafię. To jest zbyt silne. Szanowałem ciebie i Harry’ego, ale nie mogę, nie potrafię już na was patrzeć. To doprowadza mnie do szału. Już tak nie mogę. - to co usłyszałaś … nie mogłaś w to uwierzyć.- Nie mam ochoty już się z tobą spotykać. –mówił dalej.- Proszę cię żebyś już nigdy do mnie nie dzwoniła. Nie chce już utrzymywać z tobą kontaktu. Nie będziemy się już spotykać. Jutro wylatuję, więc ty i Harry będziecie mieć święty spokój. –kiedy Niall to mówił czułaś jak łzy spływają po twoim policzku. Czułaś ból na sercu. To sprawiło ci ogromną przykrość. Nie wierzyłaś w to co słyszałaś. Czy to powiedział Niall ? Ten Niall, na którego zawsze mogłaś liczyć, z którym mogłaś o wszystkim porozmawiać, który był z tobą kiedy potrzebowałaś pomocy, a co najważniejsze, ten którego uważałaś za najlepszego przyjaciela ? To nie miało tak być… to mogło tak się


skończyć..
Patrzyłaś na chłopaka przerażonymi i załzawionymi oczami. Nic nie mówiłaś, tylko ciężko oddychałaś. Bo niby co miałaś powiedzieć ? Zraniłaś go, choć nic takiego nie zrobiłaś. Gdybyś wiedziała, że to się tak skończy ..Czułaś się okropnie, podle..
Niall patrzył na twoją twarz, która zawsze była rumiana, ale teraz stała się dziwnie blada. Czułaś nienawiść w jego oczach. Po chwili wyrwał rękaw z twojej ręki i odszedł, a ty zostałaś sama zalewając się łzami..
Właśnie traciłaś najlepszego przyjaciela w swoim życiu, kogoś kto był dla ciebie tak ważny.. bardzo ważny… Najgorsze było to, że nie mogłaś nic zrobić. Patrzyłaś zamazanym przez łzy wzrokiem, na odchodzącego chłopaka. Chciałaś za nim pobiec, ale coś sprawiło, że nie mogłaś zrobić żadnego ruchu i nie mogłaś nic krzyknąć, bo coś blokowało twoją mowę... Nawet przez sekundę nie pomyślałaś, że może stać się coś takiego. Niall. Tak właśnie ten Niall powiedział ci chwilę temu, że się w tobie zakochał. Jak mogłaś niczego nie zauważyć ? Przecież to on pomógł ci kiedy najbardziej potrzebowałaś pomocy. Właśnie on podnosił cię na duchu, troszczył się o ciebie. Jak mogłaś tego nie widzieć ? Jak ?..
Czułaś, że te kilka słów, które usłyszałaś od niego obrócą twój życie o 180 stopni…
_________________________________________________________________________________
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
I mamy już 17 rozdział :D Mam nadzieję, że się podoba i was nie zawiodłam. Po przeczytaniu możecie sobie jeszcze raz oglądnąć zwiastun to wam się trochę rozjaśni o co tam chodziło :D A tak wgl. to podobał się wam ten zwiastun ? +Dziękuję za 10k wejść ♥ To wszystko na prawdę wiele dla mnie znaczy. 
 Kolejny po 20 :)

28 komentarzy:

  1. CO BĘDZIE DALEJ ? *_* DAWAJ MI TU SZYBKO NASTĘPNĄ CZĘŚĆ XD

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurde!WoW ekstra prosze dodaj kolejny jak najszybciej błagam rozdział MEGA aż się popłakałam;'( fajne masz pomysły na rozdziały-@natalia17k

    OdpowiedzUsuń
  3. o boze biedny Niallek sie popłakałam piekny <3

    OdpowiedzUsuń
  4. awesome :) czekam na kolejny :)

    @wiosennaa

    OdpowiedzUsuń
  5. no i becze ..;c jeju biedny Niall ;c nie moge sie doczekac następnej części :) jesteś świetna -fuck_mee_harold

    OdpowiedzUsuń
  6. bosz... zarypiste to jest *o*

    OdpowiedzUsuń
  7. Jsahahksksbjnkhwijs nie męcz mnie tak,pisz dalej bo chce już wiedzieć co się stało. *-* <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Jezusie *___* Zakochałam się w tym blogu. Biedny Niall ._. Czekam na następną część < 3 @sara200102

    OdpowiedzUsuń
  9. i teraz mam chcice aby ona była z Niall'em, taktaktak <3
    no ale ja nie jestem autorem, więc moje pisanie nic nie da :)
    czekam na kolejny rozdział i zapraszam do siebie :)
    http://socanwedoitalloveragain.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny, mam nadzieję, że ona pogodzi się z Harrym, a Niall jej wybaczy i znajdzie dziewczynę swoich marzeń <3 Cudny, cudy i jeszcze raz CUDNY!!! <3 Czekam na kolejny!! ;DD

    OdpowiedzUsuń
  11. No bo oni powinni być razem no! Świetny, cudowny i wogóle. Bardzo mi się podoba jak piszesz, zaglądam codziennie. Napisz kolejny jak najszybciej, bo jestem strasznie ciekawa jak to się skończy! Wspaniale i jeszcze raz wspaniale. czuje, że stałaś się moją idolką :) :3

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozdział genialny.! Chcę jak najszybciej następny. :>

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny! Normalnie wczoraj znalazłam twój blog i przeczytałam cały,teraz nie mogę zasnąć i weszłam i bach nowy rozdział! :) uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. + KOCHAM CIE! I czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  15. super to jest po prostu super gratuluje talentu pisz dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jejku . ! swietny nie moge sie doczekac nastepnego . ! *_*

    OdpowiedzUsuń
  17. boski nie mogę się doczekać następnego *.* ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny blog liczę że odwiedzisz mój. dopiero co zaczynam więc nie wiem czy jest doby. http://one-direction-dreams-come-true.blogspot.com/ liczę na szczerą opinię . masz jakieś pomysły napisz mi na pocztę:
    natalkab29.poczta.onet.pl@gmail.com :)

    OdpowiedzUsuń
  19. cudny rozdział, tylko strasznie smutny :c
    ale to nic :)
    nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału ! Jesem uzależniona od tego bloga XD
    i to wszystko przez ciebie ;d ... oby tak dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudy ... mam nadzieje że wszystko bd dobrze.
    nie mg doczekać się nn <3

    OdpowiedzUsuń
  21. A się porobiło. Suuuper rozdział <33

    OdpowiedzUsuń
  22. Suuper! Nialler i [T.I].Nareszcie!

    OdpowiedzUsuń
  23. no prosze daj go

    OdpowiedzUsuń
  24. dziewczyno.! KOCHAM TWOJE OPOWIADANIA.!!!PISZ DALEJ.!!!!*.*.*.*.*

    OdpowiedzUsuń
  25. świetnyy :D zwiastun był fajny, nie wiedziałam o co chodziło, ale wiedziałam, że będzie jakieś nieszczęście xD ale fajnie, że coś takiego przygotowujesz.. takie zwiastuny. :D @MarlenaLoczek1D

    OdpowiedzUsuń