Kilka minut i twoje życie odwróciło się o 180 stopni. To
były najgorsze jak dotąd chwile w twoim życiu. Stało się. I co teraz ? Nie ma
odwrotu ? To koniec ? Te pytania cały czas tkwiły w twojej głowie. Kiedy
wyszłaś z kawiarni nie wiedziałaś gdzie iść, co robić. Stałaś w miejscu ze
spuszczoną głową, a po twoich rumianych policzkach spływały strugi łez.
Zaczęłaś iść przed siebie. Nie miałaś konkretnego celu, po prostu szłaś.
Dotarłaś na ulicę, która była już bardziej zaludniona. Był tłok. Z resztą jak
zwykle o godzinie 15. Ludzie spieszyli się do swoich domów i rodzin. Co chwilę
na kogoś wpadałaś, albo dostawałaś od kogoś z łokcia. Nikt nie zwracał na
ciebie uwagi. Tak jakbyś nagle stała się niewidzialna, jakbyś zniknęła. Doszłaś
na dworzec i w ostatniej chwili złapałaś autobus, który jechał na twoją ulicę.
Zajęłaś miejsce, położyłaś torebkę na kolanach, westchnęłaś i otarłaś łzy
swoimi rękoma.
Po około 20 minutach
byłaś na miejscu. Wyskoczyłaś z autobusu i skierowałaś się prosto do
mieszkania.
***
Mijały kolejne dni. Nie czułaś się najlepiej. Z resztą nawet
nie pamiętasz kiedy ostatnio czułaś się dobrze. Całe dnie znów siedziałaś z
domu. Nie miałaś ochoty nigdzie wychodzić i patrzeć na tych wszystkich ludzi.
Starałaś się zająć jakoś swoje myśli. Brałaś się nawet za porządne sprzątanie,
ale niezbyt to pomagało. Nadal myślałaś o tym co się wydarzyło. Doszukiwałaś
się błędów, jakie mogłaś popełnić, że tak się stało. Zaczęłaś też dużo myśleć o
swoich rodzicach. Miałaś się do nich często odzywać, ale znowu nie dotrzymałaś
słowa i znowu ich zawiodłaś. Chciałaś zadzwonić, ale twoja mama na pewno
zapytałaby o Harry’ego, a ty nie chciałaś o nim mówić. Jeszcze nie teraz.
Skończyłaś sprzątać łazienkę. Byłaś wykończona. Miałaś już
dość porządków. Zdjęłaś gumowe rękawiczki i usiadłaś na kanapie. Oparłaś głowę
o poduszkę i przymknęłaś oczy. Znów się zamyśliłaś, ale na krótko, bo nagle
usłyszałaś dźwięk sms’a. Zdziwiło cię to. Nikt ani nie pisał, ani nie dzwonił
przez ostanie dni. Zaczęłaś szukać telefonu. Nie wiedziałaś gdzie go położyłaś.
W końcu znalazłaś. Wyciągnęłaś go z pod kołdry i usiadłaś na swoim łóżku.
Odblokowałaś klawiaturę i spojrzałaś na ekran .‘1 wiadomość’. Otworzyłaś ją i
przeczytałaś treść. Była bardzo krótka : ‘Spotkajmy się. Niall’. Zaskoczyło cię
to. Wydawało ci się, że jest ostatnią osobą, od której mogłabyś dostać sms’a..
Od długiego czasu się nie kontaktowaliście, z resztą na jego własne życzenie.
Zastanawiałaś się dlaczego chce się spotkać i nic nie przychodziło ci do głowy.
Może coś się stało ?..
Odpisałaś chłopakowi, że się zgadzasz. Umówiliście się o 19
obok Dirty Dick. Dobrze się składało, bo
Dotarłaś na miejsce w samą porę. Wsiadłaś do autobusu i
zajęłaś siedzenie w samym tyle. Autobus jechał dość szybko, nie było dużych
korków, aż w końcu się zatrzymał. Spojrzałaś przez okno, aby zorientować się co
się stało, ale niczego się nie dowiedziałaś. Zerknęłaś na zegarek, który miałaś
na ręce. Dochodziła już 19. Nie chciałaś się spóźnić. Skoro umówiłaś się na tą
godzinę, to chciałaś dotrzeć punktualnie. Rozległ się dość głośny gwar. Nie wiedziałaś
o co chodzi, więc zapytałaś dziewczynę, która stała przed tobą.
- Przepraszam, nie wie pani dlaczego stoimy ? –zapytałaś
grzecznie.
- Chyba jakiś wypadek, więc jeszcze trochę poczekamy.
–odpowiedziała
No to pięknie. Na pewno nie dotrzesz na czas. Zanim to
wszystko ogarną minie z godzinę. Rozsunęłaś torebkę i zaczęłaś szukać telefonu.
W końcu go znalazłaś i wykręciłaś numer Horana. W słuchawce usłyszałaś sygnał,
a po chwili chłopak odebrał.
- Słucham. –powiedział cichym głosem.
- Niall słuchaj, spóźnię się trochę. Jest duży korek i nie
mam pojęcia, kiedy to wszystko ruszy. Jeżeli ci się spieszy, to nie wiem, może
przełóżmy to spotkanie. –mówiłaś szybko i głośno, gdyż w autobusie był duży
gwar.
- Dobrze, mam nadzieję, że dotrę szybko.
- To do zobaczenia. – powiedział i rozłączył się.
Wrzuciłaś z powrotem telefon do torby i oparłaś się wygodnie
o siedzenie. Byłaś ciekawa o czym chce rozmawiać z tobą Niall, ale bałaś się
trochę tego spotkania. Tak nagle zadzwonił, chciał się spotkać. Może gdzieś
wyjeżdża i chce się pożegnać ?
Nie dawało ci to spokoju i przez całą drogę myślałaś nad
tym. Po około godzinie dotarłaś na miejsce. Wyskoczyłaś z pojazdu i
zaczerpnęłaś świeżym i już nieco chłodniejszym powietrzem. Przełożyłaś torebkę
przez ramię i ruszyłaś w stronę wyznaczonego miejsca. Niebo się nieco
przychmurzyło i zaczęło się już dobrze ściemniać. Nie dziwiłaś się, gdyż było
już po 20. Szłaś szybkim krokiem. Dotarłaś do wąskiej uliczki i skręciłaś w
nią. Kiedy dochodziłaś już do baru, zobaczyłaś blondyna. Jednak nie byłaś do
końca pewna czy to on, gdyż ten ktoś palił papierosa, a nigdy nie widziałaś
Niall’a z fajką. Kiedy byłaś już blisko przyjrzałaś się dokładniej. Był to
Horan. Na pewno. Podeszłaś w jego stronę już wolniejszym krokiem.
- Część. –powiedziałaś wyciągając chłopaka z zamyśleń.
- Już jesteś. Cześć. –odpowiedział, po czym rzucił papieros
na ziemię i przydeptał.
- Nie wiedziałam, że palisz.
- Jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wiesz. –powiedział szybko
i nieco ściszonym głosem. Zastanawiałaś się przez chwilę co mógł mieć na myśli,
ale po chwili dałaś sobie z tym spokój.
- Wejdziemy do środka ? –zapytałaś.
- Wolałbym zostać tutaj. W środku jest dużo ludzi, a ja
chciałbym pogadać w spokoju. –kiedy to powiedział zaczęłaś się trochę
niepokoić.
- Więc.. o co chodzi ? –zapytałaś, a blondyn spuścił wzrok,
gdzieś na dół.
– Nie ukrywam, że zaskoczyłeś mnie tą prośbą o spotkanie, bo
przecież –przełknęłaś głośno ślinę- nie chciałeś mnie znać. – Niall westchnął i
pokręcił głową.
- To co zrobiłem .. –zaczął- ..nigdy sobie tego nie wybaczę.
–spojrzałaś w jego niebieskie oczy, który były dziwnie szkliste. Nie wiedziałaś
do końca o co mu chodzi.
– Zniszczyłem ci życie. Tobie i Harry’emu. –powiedział
ciężkim i łamiącym się głosem. – Wszystko zawsze muszę spierdolić. Powinienem
się nigdy nie urodzić. Tylko zatruwam innym życie ..
- Przestań tak mówić ! –powiedziałaś donośnym głosem
marszcząc czoło.
- Dlaczego ? Przecież mówię samą prawdę. Jestem ostatnim
skurwie.. –nie mogłaś już tego słuchać. Złapałaś go za bluzkę, pociągnęłaś do
siebie gwałtownie i wpiłaś się w jego usta. To było totalnie spontaniczne. Nie
masz pojęcia dlaczego to zrobiłaś, ale coś cię po prostu tknęło. To co Niall
mówił o sobie było okropne. Wcale tak o nim nie myślałaś. Nadal uznawałaś go za
swojego przyjaciela. Każdy przecież
popełnia w życiu jakieś błędy.
Po chwili oderwałaś się od niego lekko. Niall stał bardzo
blisko ciebie. Czułaś jego ciepły oddech na sobie. Na pewno nie spodziewał się
tego co zrobiłaś, zresztą ty sama się tego nie spodziewałaś. Twoje serce waliło
jak szalone. Oddychałaś bardzo głośno. Nie wiedziałaś za bardzo co robić.
Czułaś się niezręcznie po tym co zrobiłaś. Oblizałaś odruchowo swoje usta i
przełknęłaś głośno ślinę, po czym spojrzałaś w oczy chłopaka…
________________________________________________________________________________________________________________________
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
Przepraszam, że znów musieliście tak długo czekać na rozdział, ale nie dałam rady dodać wcześniej. Mam nadzieję, że dałam radę i rozdział się spodobał :) Przypominam o asku :)
I na koniec jeszcze pytanie. Jak myślicie z kim powinna być główna bohaterka ? Jeżeli możecie to odpowiadajcie, bo chcę wiedzieć co o tym myślicie :D
kolejny po 20.


super , zresztą jak zawsze . Bohaterka powinna być z Harrym.
OdpowiedzUsuńBohaterka powinna być z Harrym, on powinien zrobić pierwszy krok , żeby ona nabrała do niego zaufania. A rozdział genialny , zresztą jak każdy.
OdpowiedzUsuńRozdział świetny <3 Raczej bohaterka powinna być z Harrym :D
OdpowiedzUsuńRozdział boski trochę się naczekaliśmy ale było warto :) a ja myślę, że powinna być Niallem :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam,uwielbiam,uwielbiam.! KC CB.!!!!!!!!!!!!!*.*
OdpowiedzUsuńCudowny rozdział*__* porzednie osoby piszą Harry :D to ja napisze Niall :D a zresztą (; niemoge się doczekać co wymyślisz w nowym @natalia17k
OdpowiedzUsuńboskie, po prostu cudo :D hehe a moim zdaniem bohaterka powinna być z Harrym ale to tylko moje zdanie:)+ czekam na następny xx
OdpowiedzUsuńawww ;** świetny ,czekam na następny rozdział :)-@fuck_mee_harold
OdpowiedzUsuńKc, kc <3. Uwielbiam i cb i bloga. Bohaterka powinna być z Niallerem. Pls niech oni będą razem. Prosze zrób to dla mnie. Prosze, Prosze, Prosze,
OdpowiedzUsuńŚwietny jak zawsze!! Myślę że bohaterka powinna być z Hazzą, ponieważ pasują do siebie ♥ :**
OdpowiedzUsuńOsooooooooooom ;3
OdpowiedzUsuńZ Niallerem
OdpowiedzUsuńCudny,powinna być z Niallem ;d
OdpowiedzUsuńaaa to jest takie kochane a koniec ajsdkdkajr kocham cie dodawaj nastepny szybciej!!!
OdpowiedzUsuńja chce zeby była z Harrym prosze :)
OdpowiedzUsuńcudowny ^^ bohaterka powinna być z Harrym <3
OdpowiedzUsuńświetny ! :D
OdpowiedzUsuńkocham Nialla, ale w tym opowiadaniu powinna być z Harrym :)
Świetny! Z niecierpliwością czekam na kolejny
OdpowiedzUsuńŚwietny <3 czekam na następny :)
OdpowiedzUsuńz Hazzą! *___* a rozdział świetny :D*
OdpowiedzUsuńZ Harrym a blog świetny czekam na rozdziały
OdpowiedzUsuńz Niallerem <3 błagam,szybko pisz kolejny :)
OdpowiedzUsuńI gdzie kolejny rozdział czekamy ??
OdpowiedzUsuńgłówna bohaterka powinna być z Hazzą.. wydaję mi się, że Niall powinien mieć inną dziewczynę. Ale poflirtować sobie trochę jeszcze mogą :D rozdział bardzo fajny :) @MarlenaLoczek1D
OdpowiedzUsuń